Zgodne z Kalendarzem Księżycowym zalecenia dla ogrodnika i zdrowego człowieka.

 

Środa i najbliższy weekend wymagają ograniczenia w pracach ogrodniczych. Pierwsze ograniczenie wynika z występowania Perygeum. Drugie jest jeszcze poważniejsze, bo narzucone Nowiem, który ma miejsce w następny poniedziałek, a to oznacza bardzo niekorzystny czas dla siania, sadzenia i innych zabiegów pielęgnacyjnych. Można jednak stosować w tym okresie wszystkie silne opryski – wyjątkowo i w ostateczności także chemiczne.

 

U nas w ogrodzie zaczynają kwitnąć oczary / fot. sz

 

Dla osób pragnących oczyścić swój organizm, nów i okres tuż przed nim, czyli właśnie najbliższy weekend, to dobry moment na dietę oczyszczającą, a nawet głodówkę.

 

DZIEŃ OWOCU/KORZENIA/KWIATU/LIŚCIA

 

Poniedziałek to ostatni dzień sadzenia, a jednocześnie dzień owocowy. Jeżeli mamy już teraz możliwość posadzenia drzew lub krzewów owocowych, jest to ostatnia dobra, według Kalendarza Księżycowego, okazja. Potem trzeba czekać aż dwa tygodnie. Wtorek to także dzień owocowy, ale już w mniejszym stopniu przeznaczony na sadzenie, ale można robić opryski, ewentualnie ostatnie cięcia formujące i pielęgnacyjne.

 

W środę i czwartek mamy dni korzenne, ale ze względu na środowe Perygeum, sianie warzyw korzennych wykonujemy tylko w czwartek. Warzywa bezpośrednio wysiane do gruntu nakrywamy włókniną, by ochronić młode siewki i przyśpieszyć ich wzrost.

 

Piątek i sobota to dni kwiatowe. Wybijają się kwitnące wiosną kwiaty. Rabatki trzeba oczyścić z chwastów, usunąć nadmiar ściółki , opadłe liście. Później kwitnące byliny można przesadzać lub rozsadzić. Po to by rośliny szybciej rosły i lepiej kwitły, dobrze je podsypać kompostem. Wysiewamy do doniczek kwiaty jednoroczne, które możemy sadzić do gruntu dopiero w maju.

 

Niedziela jest dniem liściastym. To ciągle czas na zasilanie i porządkowanie rabatek warzywnych. Wysiewamy też warzywa na rozsady, jeżeli do tej pory tego nie zrobiliśmy.

 
  KSIĘŻYC MALEJĄCY

 

Zgodnie z rygorystycznymi zasadami Marii Thun w poniedziałek skończył się czas sadzenia, bo w tym dniu ostatni raz Księżyc był zstępujący. Według innych biodynamików, trwa on jeszcze póki Księżyc jest malejący. Mamy zatem czas, aż do piątku na sadzenie pierwszych drzew i krzewów. Ale jeszcze za wcześnie na sadzenie roślin zimozielonych ( chyba że je dodatkowo zabezpieczymy przed chłodem). Nie sadzimy też roślin ulistnionych, bo one były pędzone w cieplarnianych warunkach i mogą nie znieść szoku termicznego.

  

STRZELEC/KOZIOROŻEC/WODNIK/RYBY

 

Poniedziałek i wtorek są pod znakiem Strzelca. To dzień bez białka, przynajmniej mięsnego. Jeżeli mamy bratki np. uprawiane w doniczce, to możemy zerwać jeden kwiatek, a z płatków zrobić okład na oczy.

 

Środa i czwartek to dni w których największy wpływ na nasz organizm ma gwiazdozbiór Koziorożca. Rezygnujemy z soli i wszystkich wędzonek. Staramy się jeść przede wszystkim surowe owoce i warzywa. W te dni bardzo nam posłuży surówka z tartej marchewki i jabłek, a także selerowa.

 

W piątek i sobotę musimy kierować się zaleceniami wynikającymi w z dominacji wpływu Wodnika. W te dni jemy chudo unikając tłuszczów, a najlepiej całkowicie z nich rezygnując. Niech nasza wątroba odpocznie. Jeżeli przez dwa dni wprowadzimy do menu owoce morza, w tym np. bardzo cenne ostrygi, zyskamy podwójnie.

 

W niedzielę i następne dni jesteśmy pod wpływem Ryb. Musimy jednak wziąć poprawkę na poniedziałkowy Nów sprzyjający oczyszczaniu organizmu. Zdecydowanie nie pijemy piwa, wina, ani żadnych innych alkoholi. Pijemy kawę i herbatę bez cukru, w ostateczności wykorzystując słodziki. Odpadają rzecz jasna wszystkie słodkie napoje gazowane, ciasta, ciastka, chipsy, a ale także biały ryż, fasolę białą, ale możemy jeść kurczaka grillowanego lub z rożna, cielęcinę duszoną lub smażoną na oliwie, grillowane pieczarki lub paprykę z dodatkiem fety.

 

KSIĘŻYC ZSTĘPUJĄCY/WSTĘPUJĄCY

 

Jeszcze tylko w poniedziałek Księżyc jest zstępujący co według ortodoksyjnych biodynamików sprzyja sadzeniu i cięciu. Zasada ta dotyczy przede wszystkim ogrodów, w których od dłuższego czasu, co najmniej 2-3 lat, nie stosuje się chemii w nawożeniu ziemi i zwalczaniu szkodników oraz chorób.

 

Od wtorku zaczyna się okres wstępującego Księżyca, a więc możemy wówczas stosować opryski na gałęzie, ciąć pędy na sadzonki lub do szczepienia.

 

PORADNIK WEEKENDOWEGO OGRODNIKA


 

fot. sz

 

Wszyscy nasi znajomi nie mogą już się doczekać sezonu zakupowego i trudno im się powstrzymać przed wydaniem pieniędzy na nowe rośliny, bo jest to skrajna głupota. Wprawdzie na TARGACH OGRODNICZYCH GARDENIA można było zobaczyć cudeńka i to już wydające się gotowe do posadzenia, ale to efekt cieplarni. Zaciskamy więc zęby i nie kupujemy, nawet iglaków o żywych, wiosennych kolorach zieleni. Nie ma natomiast żadnych ograniczeń w zakupach nasion.

 

A w ogrodzie konieczne są opryski – nie musimy sztywno trzymać się Kalendarza Księżycowego – i naturalne nawożenie. W programach ogrodniczych pokazują jak rany po cięciach drzew i krzewów zabezpiecza się specjalnymi preparatami. Mają one tę wadę, że są białe i wszystkie ślady cięć są szpetnie, dobrze widoczne. My stosujemy farbę emulsyjną dobraną kolorystycznie do kolory kory i miedzian. Na szklankę farby wystarczy szczypta na czubku łyżeczki do herbaty. Nawet przy radykalnym cięciu, ślady są niewidoczne.

 

Pamiętajmy o trawniku, który wymaga pozimowych napraw i zasilenia. Na dosiewanie nowej trawy w miejscach uszkodzonych jest jednak jeszcze za wcześnie. Trzeba poczekać aż ustabilizuje się temperatura przynajmniej na poziomie + 5 st. C. Na razie najważniejsza jest areacja czyli napowietrzanie i wertykulacja.

 

KALENDARZ KSIĘŻYCOWY NA NASTĘPNY TYDZIEŃ OPUBLIKUJEMY W NIEDZIELĘ PO GODZ. 20.