Róża pomarszczona zebrana i ususzona do nietypowych zastosowań

 

 

róża  zebrana/ fot. marta zając

 

Zebraliśmy i ususzyliśmy owoce róży pomarszczonej. Trzeba to zrobić teraz, gdy owoce są jeszcze twarde. Przemrożone nadają się wprawdzie na wino, ale do innych celów już nie.

 

Jak suszymy? W ciemnościach, najlepiej w piekarniku, w temperaturze poniżej  40 st. C, nie wyższej. Nie musimy ich czyścić z nasion. Suche, wkładany do płóciennego woreczka, by doschły. Gdy już będą całkiem twarde, mielimy na proszek razem z nasionami. DO mielenie można użyć także elektrycznego młynka. U nas taką rolę pełni stary, duży młynek do kawy używany wyłącznie do rozdrabniania ziół i przypraw.

 

 

róża ususzona/fot. marta zając

 

Po co nam ta róża?

 

Róża wysuszona tak jak opisaliśmy ma najwięcej witaminy C. Ma też galaktolipid o nazwie GOPO uważany jest on za rewelacyjny środek działający przeciwzapalnie i przeciwreumatycznie. Najnowsze badania podają,m że pomaga on także przy osteoartrozie (http://www.poradnia.pl/artroza-objawy-rozpoznanie-leczenie-profilaktyka.html). W przypadku bólu  stawów najlepiej używać czysty proszek jedząc go na sucho.i popijając letnią lub zimną wodą. Efekty powinny być widoczne po kilku tygodniach stosowania. Niestety nie znaleźliśmy źródeł, w których określane jest dawkowanie proszku uzyskanego w domowych warunkach. W handlu są natomiast gotowe preparaty z GOPO.

 

Owoc róży ponadto odżywia, wzmacnia, odtruwa, podnosi ogólną odporność organizmu, a także wzmacnia naczynia krwionośne.

 

Lista zastosowań jest długa, od zwykłego przemęczenia i przeziębienia, poprzez różne stany zapalne także żołądka, choroby reumatyczne, czy nadciśnienie.

 

Jak używać?

 

Najwygodniejszy jest napar. Wystarczy łyżkę stołową proszku z ususzonej róży (przypominamy, z nasionami) zalać wrzątkiem i czekać aż naciągnie. Można osłodzić miodem lub sokiem z jeżyn ewentualnie malin.

 

Jest bezpieczny zarówno dla dzieci jak i kobiet w ciąży.

 

Dla celów kosmetycznych przygotowaliśmy też buteleczkę proszku z róży zalanej gorącą oliwą i odstawionej na dwa tygodnie. . Można też oliwką dla dzieci. Przy suchej skórze wystarczy wetrzeć w twarz lub dłonie zaledwie od kilku do kilkunastu kropel. Nie używać gdy skóra jest tłusta, a cera z trądzikiem.