Chcemy poprawić swoją wydolność seksualną, uniknąć udaru mózgu, zawału serca, obniżyć zły cholesterol, usunąć wolne rodniki mogące doprowadzić do miażdżycy lub nowotworu. Garść orzechów 2-3 razy na tydzień wystarczy! Najlepiej jeść je zgodnie z Kalendarzem Księżycowym, gdy jesteśmy pod wpływem gwiazdozbiorów Byka, Panny i Koziorożca odpowiadających za nasz układ krwionośny.

 

 

fot. marta zając

 

Chociaż orzechy zawierają dużo tłuszczów, większość z nich to zdrowe kwasy tłuszczowe jednonienasycone i wielonienasycone. Tych, które podwyższają cholesterol jest niewiele. Natomiast te pierwsze obniżają stężenie złego cholesterolu.

 

Orzechy zawierają też witaminę E usuwającą wolne rodniki niszczące komórki. Jest w nich także magnez stabilizujący ciśnienie tętnicze. Zawierają także wiele innych elementów pozytywnie wpływających na funkcjonowanie układu krążenia.

 

Orzechy mają dużo argininy powodującej zwiększenie przepływu krwi. Poprawiają pracę mózgu. U panów są także wsparciem dużo lepszym, zdrowszym i bezpieczniejszym niż viagra. Sto gram wyłuskanych orzechów włoskich zjedzonych na godzinę „przed” daje zauważalny efekt.

 

Nie do końca wiadomo dlaczego, ale orzechy zmniejszają także ryzyko wystąpienia cukrzycy.

 

Kalorie zawarte w orzechach są bezpieczne gdy jemy je nie jako dodatek do posiłku, ale zastępując inne, równie wysokokaloryczne, potrawy.