W lesie jodłowym leczy się choroby dróg oddechowych, a w bukowym stresy i migreny. Ogromne znaczenie ma las brzozowy odnawiający cały organizm – nie bez powodu lubimy po nim spacerować.

 

Wpływ brzozowego lasu na nasze samopoczucie i zdrowie wynika nie tylko z właściwości tych drzew, ale także naszego do nich nastawienia. /fot. sz

 

Najlepszą porą roku do obcowania z drzewami jest wiosna, a także okresy wstępowania Księżyca, gdyż wówczas najintensywniej krążą w nich soki, a przez to wypromieniowują najwięcej energii. Czasem jednak trzeba uważać. W gęstym lesie jest wysoka wilgotność powietrza i nie jest on dobry dla chorych na serce, gruźlicę lub astmę. Lasy sosnowe pomagają osobom z chorymi płucami lub oskrzelami, szkodzą jednak przy bronchicie. Drzewo jednym pomagające, innym może zaszkodzić.

 

Najlepiej kierować się intuicją. Trzeba do drzewa podejść, dotknąć jego kory i wsłuchać się we własny organizm. Można też chodzić do lasu z instrukcją, na której mamy spisane które z drzew na co pomaga. Ale to rozwiązanie dla całkowicie zaburzonych przez wpływy cywilizacji.

 

 Przy wyborze drzew, które mają nam pomóc powinniśmy kierować się przede wszystkim intuicją. Las, który jednych wzmacnia, u innych może wywołać lęk. / fot. sz

 

Spacerując po parku lub ogrodzie, wsłuchujemy się w samych siebie. Stając koło różnych drzew czujemy zazwyczaj, że jakieś nam się podoba i dobrze się czujemy w jego sąsiedztwie. Zapewne nie bez powodu. Musimy pamiętać, że kontaktu z dębem, brzozą, jałowcem nie zapisuje się na receptę i nie ma żadnych, racjonalnie potwierdzonych badań opisujących jak są skuteczne. Czy to jednak oznacza, że drzewa nie wpływają na nasz organizm? Może w tym wszystkim jest trochę magii, którą każdy racjonalista obśmieje. Tak samo sceptycy wyśmiewają biodynamikę. Ale tak samo można zakwestionować religię, miłość... i wiele innych pozornie irracjonalnych postaw.

 

My wierzymy w moc drzew. Lubimy ich dotykać, przytulać się do nich, a przynajmniej koło nich stać. Zimą, gdy w ogrodzie jesteśmy rzadko, czujemy się gorzej. Ale wystarczy przebrnąć przez wysoki śnieg, przejść po ogrodzie, dotknąć ich kory... a energii przybywa.

 

Jak długo trzeba stać przy drzewie, dotykać go, by zauważyć efekty działania jego mocy? Nikt nie jest w stanie tego obliczyć i wypisać receptę. Zależy to w dużym stopniu od nastawienia. Bez współpracy z naszej strony, żadnych efektów nie zauważymy. Można oczywiście stawiać zarzut, że pomaga nie drzewo, ale wiara w jego wpływ. Ale ponieważ trudno to zmierzyć, a ważny jest efekt, warto korzystać z uzdrawiającej mocy drzew, szczególnie że w wielu krajach inwestuje się ogromne kwoty w tworzeniu przy szpitalach terapeutycznych ogrodów. W Polsce także powstają pierwsze takie obiekty.

 

 Po to, by poczuć tajemniczą moc drzew trzeba być na to wewnętrznie gotowym. Odrobina wiary jest tu niezbędna. / fot. marta zając

 

Jak obcować z drzewem?

 

Każdy może wypracować swoją własną metodę. W poradnikach zalecane są trzy:

 

można oprzeć się o drzewo plecami dotykając dłońmi pnia

 

objąć drzewo tak jak byśmy się do niego przytulali

 

położyć się pod drzewem dotykając go tylko stopami

 

 Instrukcja obsługi

 

Dla początkujących lub sobie nieufających podajemy listę drzew z opisem jaki mogą mieć na nas wpływ. Nie należy jednak opisanych właściwości traktować jak dogmatów. Wiedza na ten temat jest bowiem przede wszystkim empiryczna i nasze reakcje mogą być odmienne od opisanych.

 

AKACJA – wzmacnia fizycznie, dodaje energii, pewności siebie

 

BEZ CZARNY – wzmacnia odporność organizmu

 

BRZOZA - uspokaja, łagodzi skutki stresów zarówno fizyczne jak i psychiczne, regeneruje wyczerpany organizm

 

BUK – pomaga przy migrenie, uspokaja, zmniejsza napięcie nerwowe

 

CZEREŚNIA – łagodzi objawy menopauzy

 

DĄB – przyśpiesza regenerację sił po dużym wysiłku lub chorobie

 

GŁÓG - dobrze wpływa na serce i układ krążenia

 

JARZĘBINA – uruchamia intuicję, pomaga przy napięciach związanych z uzależnieniami np. przy rzucaniu palenia

 

JESION – uwalnia od smutku

 

JODŁA - wycisza, pomaga przy chorobach układu oddechowego i wrzodach

 

JAŁOWIEC - pomaga przy wszystkich chorobach związanych z głową, a także infekcjach dróg oddechowych

 

KASZTANOWIEC – działa przeciwlękowo i antydepresyjnie

 

LIPA – łagodzi nerwobóle

 

LESZCZYNA – rozwija wrażliwość na pozaracjonalne sygnały i bodźce

 

ORZECH - poprawia funkcjonowanie układu oddechowego i krwionośnego, wzmacnia siły fizyczne, ułatwia podejmowanie decyzji

 

OLCHA – pomaga przy bezsenności

 

SOSNA - przeciwdziała zmęczeniu, osłabieniu i depresji, poprawia ogólne funkcjonowanie organizmu

 

ŚWIERK - dodaje pewności siebie

 

TOPOLA - odblokowuje w kontaktach z ludźmi

 

WIĄZ – uwalnia od agresji i złości

 

WIERZBA – pobudza wyobraźnię

 

WIŚNIA - pobudza zmysły, zachęca do relaksu i swobodnej zabawy