akant/ fot. sabina zając

 

Aż się wierzyć nie chce, ale akant rosnący w naturze w znacznie cieplejszym klimacie, doskonale radzi sobie nawet w centralnej Polsce. W tym roku wręcz szaleje - tak szybko rośnie, ale zima była wyjątkowo krótka i łagodna. Akanty lubimy, bo to kształt ich liści wykorzystywano jako motyw na greckich kolumnach, a w następnych wiekach ta miłość nie umarła.