Od rana nadal Wodnik

a po 15. zaczynają się rządy konstelacji Ryb

 

Dzień po Pełni

Rano zatem pielęgnujemy kwiaty

 a po południu zajmujemy się roślinami uprawianymi dla liści

 

W diecie dzień zaczynamy bez tłuszczu

 by w drugiej części dnia zrezygnować z węglowodanów (aż do połowy środy).

 

Często mamy problemy, jakich środków użyć w ogrodzie, by nie zaszkodzić środowisku. Problem ze stosowaniem trucizn na szkodniki mogą mieć także osoby hodujące zwierzęta, czy wychowujące małe dzieci. Są na szczęście środki naturalne, nietoksyczne. Wielu środków lepiej nie używać w domu nie tylko ze względu na toksyczność, ale także drażniący lub nieprzyjemny zapach.

 

Czego zatem używać?

 

Trzy gramy suszonego piołunu dostępnego w zielarni lub jedną całą roślinę zaparzamy litrem wrzątku i po naciągnięciu i ostygnięciu opryskujemy przeciwko mszycom.

 

Z kolei 15 gram suszu (1/3 torebki) ze skrzypu moczymy dobę w litrze wody, potem powoli zagotowujemy i rozcieńczamy pięciokrotnie gdy zwalczamy choroby grzybowe.

 

Możemy też liści pomidora. Dwie męskie garście dobrze pociętych liści zalewamy 2 litrami ciepłej wody, a po kilku godzinach przecedzamy i opryskujemy przeciw mszycom.

 

 fot. sabina zając

 

Na mączniaka można wypróbować sody oczyszczonej (prawie każda pani ma go w kuchni) rozpuszczając co najwyżej 5 gram w litrze wody – stosujemy raz na tydzień.

 

Szare mydło potasowe lub płyn do naczyń rozpuszczają woskowy nabłonek przędziorków i mszyc powodując ich gwałtowne odwodnienie. To środki całkiem bezpieczne nawet w domu.