Dziś i juro do południa Skorpion

 Dzień Liściowy

 

a jedne z najpiękniejszych liści mają funkie. Możemy je sadzić pojedynczo łącząc z innymi bylinami , roślinami jednorocznymi, trawami i krzewami ozdobnymi tak jak to się planuje w ogrodzie wiejskim. Innym sposobem jest stworzenie dużej, wyrazistej grupy identycznych roślin. Efekt wizualny jest znacznie silniejszy, czasem wręcz oszałamiający.

 

funkie / fot. marta zając

 

Takie rozwiązanie powoduje, że tworzymy przestrzeń do oglądania, podziwiania, jak dzieło sztuki. Ale takie rozwiązanie tworzy pewien dystans między nami i ogrodem. Możemy być jednością z otaczającymi nas roślinami lub twórcami dzieła do podziwiania, ale osobni.

 

Nasz ogród jest kompromisem między tym co wspólnie w nim tworzymy. Dużo wiejskiego klimatu i trochę kreacjonizmu. Ale jedno i drugie podejście wcale nie musi oznaczać konfliktu...

 Kończy się czas Księżyca Zstępującego

a to oznacza, że od wtorku warto się powstrzymać od sadzenia roślin, ich nawożenia, a także przycinania gałęzi. Są jednak takie rośliny, którym przycinanie w czasie Księżyca Wstępującego służy, bo ograniczy ich ekspansję. Przycięcie leszczyn, bzów czarnych i innych szybko rosnących krzewów osłabi ich ekspansję.

 

A że już po weekendzie to stop dla słodyczy, cukru, alkoholi i wszystkiego co zawiera węglowodany. Niech organizm się oczyści. Jak dołożymy sobie do każdej herbaty łyżeczkę suszonych liści morwy, będzie jeszcze lepiej.

W sobotę mamy jeszcze wpływ Wagi

Dzień Kwiatowy

a niedziela to już Skorpion

 Dzień Liściowy

 

I tak jak sobota jest beztłuszczowa, to niedziela bez węglowodanów. Nie wiadomo co trudniejsze do zastosowania. Dlatego warto przypomnieć o właściwościach majeranku, który pobudza wydzielanie soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego, a przez to polepsza trawienie. Ulegając pokusie jem ciepłą jeszcze, prosto z wędzarni, mięciutką jak masełko, słoninę przed zjedzeniem posypując ją świeżym majerankiem.

 Księżyc jest Zstępujący

 zatem możemy zasilać rośliny, ale już tylko kompostem, a jeżeli nawozem to zawierającym jak najmniej azotu, a dużo potasu który wzmacnia rośliny dając im dodatkowe wsparcie teraz w trakcie suszy, lub zimą gdy nadejdą silne mrozy. My oczywiście zamiast potasu stosujemy popiół drzewny rozsiewany w suche wieczory.

 

 fot. sabina zając

 

Witamy zawilce jesienne czyli japońskie. Już kwitną pierwsze. Są większe, bardziej okazałe niż wiosenne. Należy pamiętać, że wymagają stale wilgotnej ziemi. Wówczas rosną najlepiej. U nas są ściółkowane i sadzone blisko rynny lub okapu i tam sobie radzą najlepiej. Na rabatkach, nawet półcienistych, gdzie mogą liczyć tylko na naturalne opady radzą sobie znacznie gorzej. Niektóre nam pozamierały.

Jesteśmy we władaniu Wagi

 Okres kwiatowy

 pielęgnacja polega teraz przede wszystkim na odchwaszczaniu, ale także zapewnieniu wystarczającej ilości wody. Starsze rośliny zwykle same są w stanie sobie poradzić. Gorzej z nowo posadzonymi. Nawet jak nie więdną w upały, to mogą tracić kwiat lub zawiązki z nasionami (u nas opadają u liliowców i funkii).

 

Jednym z ciekawszych kwiatów ogrodowych jest banalny, wiejski floks wiechowaty. Łatwy w uprawie, pięknie pachnący, a przy okazji o smacznych, jadalnych kwiatach. Mają bardzo delikatny, korzenny smak. Ale by go wyczuć trzeba podawać floksy w połączeniu z łagodnymi warzywami np. z rukolą. Ten zestaw zyska też na wyglądzie. Dla efektownego wyglądu kwiaty floksa wiechowatego można tez dodawać do delikatnych mięs dla wizualnego dopełnienia efektu np. do grillowanej piersi z kurczaka lub indyka.

 

A na zdjęciach floks wiechowaty w doborowym towarzystwie.

 

 

 Floks wiechowaty nad stawem ma dużo słońca i wilgotne powietrze - idealne warunki. / fot. sabina zając

 

 

 Floks wiechowaty w towarzystwie wrotycza ogrodowego/ fot. marta zając

 

 

 Floks wiechowaty z rozchodnikiem okazałym/ fot. marta zajc

 

 

 Floks i słoneczniczki/ fot. marta zając

 

Księżyc Zstępujący

 

Bardzo dobry moment na przesadzanie iglaków, gdy wcześniej wybraliśmy dla nich złe miejsce. Najlepiej robić to późnym wieczorem i intensywnie podlewać przez najbliższe tygodnie. Gdy nie mamy takiej możliwości możemy je cieniować, szczególnie gdy mają rosnąć na mocno nasłonecznionym stanowisku.

 

Czas beztłuszczowy trwa dziś i jutro. A z tym ograniczeniem ciężko będzie zrobić klasycznego grilla. Dlatego nie rezygnując z karczku, wędzonego boczku, dodajmy do mięs zioła łagodzące negatywne skutki tłuszczu. To m.in. bazylia, cząber, estragon, kminek, kolendrę, lubczyk, majeranek, tymianek. Wszystkie te zioła dodajemy pod sam koniec grillowania lub posypujemy nimi potrawy już na talerzu.

Do wieczora  jesteśmy pod wpływem Panny

Dzień korzenny do 18.

 

Stosujemy dietę bezsolną.

 A po godz. 18. wchodzimy we wpływ Wagi

 Rozpoczyna się okres kwiatowy

 

Księżyc nadal jest Zstępujący

 

a my w diecie rezygnujemy z tłuszczu.

 

Marchew idealnie pasuje do stanu przejścia z okresu dbałości o układ krwionośny do czasu poświęconego regulacji pracy różnych gruczołów, m.in. odpowiadających za trawienie.

 

 

 

 Kwiatostan, a w tle baldach przypominający gniazdko z dojrzewającymi nasionami polnej marchwi/ fot. sabina zając

 

Spacerując po polach nie sposób nie zauważyć wysokich na metr kwiatostanów polnej marchwi. Nie jest ona w niczym gorsza od tej uprawnej... za jednym wyjątkiem. Karotenu najwięcej jest w korzeniu pomarańczowym, a ta polna ma korzeń zazwyczaj biały. Ale część zieloną, a także kwiaty i nasiona można wykorzystywać także z tych dzikich.

 

Świeże korzenie marchwi i sok mają wiele związków siarkowych przeciwdziałających zaburzeniom trawienia. Działają też przeciwmiażdżycowo, obniżają poziom cholesterolu. Korzeń pomaga także przy kurzej ślepocie i zaburzeniach przemiany materii. Z kolei nasiona są przeciwskurczowe dla naczyń wieńcowych, a także zwiększają przepływ krwi do serca. Tak samo działają liście i kwiaty. Ponadto są rozkurczowe i żółciopędne. Pomagają także zlikwidować suchy kaszel. Zawarte w korzeniach karoteny chronią przed szkodliwymi skutkami opalania (promieniowanie UV).

 Prosty przepis:

Łyżkę nasion, liści lub kwiatów zalewamy szklanką wrzątku. Odstawiamy do naciągnięcia, wypijamy trzy razy dziennie.

Nadal jesteśmy pod wpływem Panny

Dni korzenne

a my możemy zbierać cebulę i czosnek, przy czym cebula nadaje się do wykopania gdy zaczyna łamać się jej szczypior, a czosnek nim szczypior całkowicie zaschnie.

 

Jeżeli chcemy mieć naturalny środek na poprawę trawienia, warto jeszcze wysiać – to ostania chwila – koper włoski (bulwy) pobudzający pracę jelit, obniżający ciśnienie i poziom cholesterolu.

 

 fenkuł purpurowy/ fot. sabina zając

 

Działa też uspokajająco. Jego nasiona są z kolei wiatropędne, rozkurczowe, a przy okazji pobudzają wydzielanie żółci. Warto używać bulw fenkułu nie tylko w celach zdrowotnych. Doskonale smakuje w sałatce np. z ogórkiem i pomidorami.

 Dla fenkułów najlepsze jest miejsce dobrze nasłonecznione, ale o wilgotnej ziemi, próchniczej, lekko zasadowej lub o odczynie obojętnym.

Księżyc Zstępujący a więc możemy sadzić i ciąć.

 

Nadal nie używamy soli i nie jemy wędzonek.

 

 zebrane w weekend kwiaty wrotyczu już się suszą, ale zapach, aż w nosie kręci/ fot. sabina zając

 

Podkategorie