Czarne bratki to ogrodowe rarytasy dla kolekcjonerów. W fitoterapii nie powinno się ich stosować. / fot. mz


Bratki lubimy dla łatwości uprawy, a powinniśmy je także cenić dla wyjątkowych właściwości leczniczych - ale tylko te prawdziwe, bo co do mutantów uprawianych w ogrodach, to nic nie wiadomo. A szkoda, bo my najchętniej uprawialibyśmy różnobarwne, ale także czarne dla ich urody i pożytku jaki dają m. in. przy odtruwaniu organizmu.

 

 

Taki bratek jest mutantem nie spotykanym w naturze. Nie wiadomo więc, czy posiada jakiekolwiek właściwości lecznicze / fot. sz

 

Doktor Henryk Różański, fitoterapeuta, odradza używania modnych, o ciekawych barwach, bratków do samoleczenia, bo przez różne zabiegi ogrodników szukających coraz to nowych, oryginalnych kompozycji kolorów, mogą być tak zmutowane, że nie wiadomo co w nich jest. Najpewniejsze są klasyczne albo polne. Pisze: nie ufam tym ładnym mutantom , choć sam je uprawiam, ale wyłącznie do celów ozdobnych, lubię je, ale nie pozyskuję do celów leczniczych od przynajmniej 9 lat.


 Im bardziej kwiat zbliżony do wzorca, tym większa pewność, że będzie miał opisane właściwości lecznicze. / fot. sz

 

Klasyczny fiołek trójbarwny ma górne płatki fioletowe lub niebieskie, boczne i dolne żółte lub białe. Polny jest u góry kremowo biały lub fioletowy, z jaskrawo żółtym, dolnym i środkowym płatkiem. O takich fiołkach i ich właściwościach dużo wiadomo. Roślinki ( cała zielona część) działają moczopędnie. A razem z tym co wysiusiamy usuwane są z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii. Jest to więc doskonały odtruwacz przydatny w diecie oczyszczającej. Ta jego cecha wykorzystywana jest także przy leczeniu dny i gośćca, a także stanach zapalnych układu moczowego. Ułatwia usuwanie flegmy przy kaszlu, wspiera w leczeniu zapalenia oskrzeli. Pomaga także przy banalnym trądziku, który pojawia się zazwyczaj wtedy gdy organizm ma problemy z przyswajaniem niektórych produktów.


 Kwiatki rosną nawet pod śniegiem. Są całkowicie mrozoodporne. / fot. sz

 

Bratek zawiera rutynę, która wzmacnia włosowate naczynia krwionośne. Stosuje się go także przy przeziębieniach.

Jeżeli jesteśmy pozytywne nakręceni, podtrzymuje ten stan, a więc może być swoistym wzmacniaczem przy wykonywaniu trudnych zadań. Zastąpi szkodliwe używki.

Sposoby użycia

 

Najprościej zalać łyżeczkę suszonego zioła szklanką wrzątku, poczekać aż naciągnie. Można pić trzy razy dziennie.

 

Ziele można również zalać alkoholem i pić nie więcej niż po łyżeczce od herbaty – również trzy razy dziennie, najlepiej po jedzeniu.